Zgadzam się z Ibrahimovicem18. Turyn to w koncu rodzinne strony więc łatwo się utozsamić. A kontakt z drużyną można rewelacyjnie załapać przytulając się do ekranu i mysląc, że jest się na Del Alpi. Jak Ibrahimovic, robicie jakieś flagi, transparenty? Przez stroboskopy cała rodzina chodzi pewnie w okularach. Sasiedzi dzwonili po policję, kiedy ostatnio odpaliliście petardy podczas retransmisji meczu?
TYLKO IKS(Internetowy Klub Sportowy)JUVENTUS!



