Jak chcesz wiedzieć, to sobie policz. Dla mnie to bez znaczenia, czy miał wtedy kilka goli więcej czy kilka mniej.
Wrzesień, październik, listopad to trzy miesiące, czyli 1/4 roku kalendarzowego i prawie 1/3 roku piłkarskiego (lato to były wakacje i sparingi). Nie wiem, czemu tak bardzo usiłujesz ten okres marginalizować.



