Z oceną dorobku punktowego wolałbym poczekać do końca sezonu. Poza tym odnosiłem się do jakości gry, atrakcyjności dla oka. Nie skuteczności w zdobywaniu kompletu punktów z drużynami klasę czy dwie słabszymi. Można remisować lub nawet przegrywać mecze grając świetną dla oka piłkę, można wygrywać w kiepskim stylu. I wówczas pojawia się pytanie - ilość czy jakość?rekinho pisze:ale rok temu mieli po tylu meczach mieli mniej punktów niż obecnie..



