Ja dopiero wróciłem i mecz obejrzałem ściągnięty, więc się mogę wypowiedzieć. Po pierwsze: Boruc
Teraz we wtorek wygrać pewnie z Marsylią (bo niczego innego sobie nie wyobrażam) i mieć święty spokój o kwalifikacje. W środę chciałbym zobaczyć Vermaelena i/lub Monreala, bo panowie zawsze z dobrej strony się pokazują jak grają, więc myślę, że zasłużyli na szansę na zagranie w LM, bo poza tym nie bardzo jest gdzie grać.



