A co do Oliego, to jak pęknie kolano na wakacjach, to szpital przy Reymonta wita. Dawidowski będzi miał z kim grać w karty.
Kubica za rok skończy karierę i pezjdzie do marketingu w Wiśle. To długofalowa inwestycja
Abott jeśli nie przejdzie do Wisły, skończy w lidze pierwszej czyli drugiej. Tam gdzie Rasiak. A kto nie chciałby Grzesia?
Teraz już znacie motywy prawdopodobnych transferów. Wszystkie są sensowne i wyważone



