Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: szefu91 » 26 lis 2013, 21:32

Ale wstyd. Pique w każdym poważnym klubie byłby przyspawany do ławki, a Puyol w takiej dyspozycji miałby zapewnione dalekie rezerwy. A od Xaviego to już chyba ten Alonso z Madrytu jest lepszy. Kompromitacja defensywy, okrutnie niestrawne danie. Nawet nie mam ochoty oglądać drugiej połowy.

A i Neymar nie daje rady na pozycji Messiego. Drugi mecz i słabo to wygląda. To zawodnik który dryblingiem przy linii potrafi zrobić różnicę, ale jeśli jest bardziej pod grą zaczyna się niemiłosiernie gubić - jest wszędzie tylko nie tam gdzie jest rzeczywiście potrzebny. To też pokazuje na jaką skalę geniuszem jest Messi, który będąc często rozgrywającym i tak ładuje 90 bramek w roku.

Wróć do „Hiszpania”