Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6899
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 249
Lokalizacja: Zabrze

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: ddemon » 01 gru 2013, 23:07

Mecz z Ajaxem nie widziałem(ponoć tragedia) ale dzisiaj to nie wiem jak to nazwać - 2 mecze pod rząd? :shock: Dla mnie Martino dostał wystarczająco czasu..Co to było dzisiaj? Sergi Roberto z ławki ma uratować zespół? Jak on ma zdobyć zaufanie jak jest wpuszczany jakby na wojnę - niech da mu parę małych bitew do rozegrania,ogranie się...
Iniesta,Xavi po raz kolejny słabo rozegrali - moim zdaniem już dawno Cesc powinnien wygryźć Xaviego(niech wchodzi na końcówki)...Wpuszczenie w 80 minutach Pedro z ławki? Panowie bez jaj...To już Nawałka szybciej wyciągał wnioski,że zmiany robi się wcześniej :/ A końcówka spotkania,gdzie Bilbao mogło kilka razy kontrować bo był sam Masche miodzio :D Geniusz trenerski - normalnie szarańcza ekstraklasy w wykonaniu drużyny La Liga :D

Jak widziałem na początku jakiś progres,wizję tak niestety powoli trzeba się oswajać,że to koniec pewnej epoki ;( A dotychczasowe wyniki to tylko i zasługa VV,bo tyle ile on punktów nam wyciągnał w tym sezonie to głowa mała :)

Wróć do „Hiszpania”