Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Bienias » 02 gru 2013, 9:12

Z jednej strony Tata dopiero zaczal i nie mial zbyt duzo czasu na wprowadzenie swoich planow taktycznych, ale.... golym okiem widac przywiazanie do nazwisk. Nie wspomne o rotacji. Wczoraj Athletic bylo druzyna lepsza pod kazdym wzgledem. MGiggs slusznie zauwazyl nasze znikome celne strzaly. Doliczono sie 1 :lol: Gramy slabo w kazdej formacji i nie uwazam zeby Messi byl lekiem na cale zlo. Sam rowniez byl pod forma. Wszystko co najgorsze w tej sytuacji to fakt, ze my nie gramy jakos szczegolnie gorzej niz na starcie sezonu. Gramy na podobnym poziomie z pozytywnymi lub negatywnymi odchyłami ale caly czas ten sam level. Do mnie doszlo w poprzednim sezonie ze okres Pepa trzeba pamietac ale nigdy do niego nie porownywac. To bylo zjawisko wyjatkowe. Dzis zbieramy owoce pracy zajebistego Rosella ze swoim dyrektorem Zubim i transparentna polityka.

Wróć do „Hiszpania”