Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Professor Chaos » 02 gru 2013, 9:42

Przecież od czasu odejścia Guardioli ten zespół to samograj. Ta sama taktyka do bólu. Martino to kolejny odcięty kupon po Tito przez Sandro, który tutaj nic nie zmieni. Przede wszystkim trzeba zerwać z tą protekcją Once De Gala. Nam potrzeba porządnych zmian bez sentymentów dla nazwisk. Gdy czyta się o potencjalnych wzmocnieniach typu: Gustavo, Vertonghen to nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać. Zmiany w końcówkach przy słabym wyniku świadczą tylko o braku zaufania do zawodników z ławki. Co prawda na ławce teraz szału nie mamy przez te liczne kontuzje, ale gdy wszyscy zdrowi sprawy wyglądają tak samo. Oby tak dalej to jeszcze przed świętami czeka nas spadek na 3 miejsce w lidze i wyjdziemy z 2 w LM. Potem tylko czekam na odpadnięcie w 1/8 i może ktoś zacznie reagować.

Wróć do „Hiszpania”