Wszyscy jestescie siebie warci. Jedni placza, bo przegrali pierwszy raz od 5 lat, a drudzy vice versa.
Atletico tez teraz non stop wygrywa i obawiam sie, ze mi sie tak samo w dupie przewroci jak Wam. A wlasciwie to juz przewrocilo, bo po meczu z Villarreal dwa dni chodzilem wkurzony.



