Pisałem o tym okresie, żeby nie było. Po prostu nie chciałem się powtarzaćSergek pisze:Okres między rozpoczęciem drugiej połowy, a wydarzeniami poprzedzającymi samobój Skrtela (zejście Gerrarda i w związku z tym wejście Lucasa, takżeto c idiotyczna strata Brazylijczyka) to chyba najlepszy Liverpool jaki widziałem w ostatnich miesiącach.
Właśnie, chciałbyś kogoś w zimie? Kogo?



