Kapka prezesem, czyli tych starych pozostałości nieumiejętnych rządów się pozbyć nie daliście rady.piwus pisze:To było do przewidzenia. Wszystko idzie w kierunku stabilizacji. Tylko ten Kapka. Pod newsem o dymisji Basałaja napisałem byle nie Kapka. I wykrakałem
. Jakoś to będzie. Engel nie da sobie wcisnąć Kubicy i jak nie zacznie czarować ze swoimi wynalazkami (czytaj znajomymi) i szemranymi firmami ( jak się nazywała firma, która miała robić potęgę z Polonii?), bedzie dobrze.
A Engel ściagnie napewno stra gwardię.
Słyszałem że na początek ma być Piotrek Swierczewski



