Grad padał i w 10 minut napadało tyle śniegu, że nic nie było widać, a kulki odbijały się od nich jak małe piłeczki więc przerwanie słuszne bo to nie był śnieg. Zapewne odśnieżyli i za chwilę było tak samoChemik pisze:Frajerstwo i tyle. Tam naparawde ich az tak zasypalo, ze tego ni szlo odsniezyc? Od razu mecz przekladac? Przesada IMO


