Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18584
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 11 gru 2013, 12:15

Zastanawianie się nad wzmocnieniami to zbyt dalekie wybieganie w przyszłość. Jest środek sezonu, trzeba grać dalej i coś wygrać w tym sezonie. Dotychczas ten Real w meczach z czołówką (Barca, Atletico, Juve) wypadł nie najlepiej. Aczkolwiek rzeczywiście prezentuje się obecnie znacznie lepiej niż w czasie spotkań z ligowymi liderami.

Odwołując się mimo to do Twojej tezy. Jeśli nie można mieć kogoś lepszego (to znaczy stabilniejszego) niż Pepe lub Ramos to wielka szkoda, a rzeczywiście ciężko wymyślić kogoś dostępnego. Trochę rozbawiły mnie niedawne plotki Marki o Inigo Martinezie, bo o ile w poprzednim sezonie był on świetny z pojedynczymi wpadkami wynikającymi z braku doświadczenia, o tyle w tym sezonie jest jak cały Real Sociedad z wyjątkiem Griezmanna. Cień samego siebie sprzed roku.

Kiedy Benzema jest w dobrej formie, ma atuty, które ciężko zastąpić innym napastnikiem. Kiedy gra jak na początku sezonu, lepszych jest naprawdę sporo. Jednak jeśli np. po sezonie miałby przyjść nowy napastnik to musiałby to IMO być ktoś wyraźnie lepszy od Benzemy. Taki w rozsądnym wieku i poza klubem z czołówki/klubem niesprzedającym do Realu w imię zasad, jest właściwie tylko Suarez a on kosztowałby bardzo bardzo dużo. Może jeszcze Falcao, tylko nie wiem jak on teraz gra. Zakładając, że Benzema utrzyma obecną dyspozycję do końca rozgrywek, transfer takiego Suareza byłby dziwny, bo niepotrzebny. Jeśli natomiast Karim znów wpadnie w tryb niewidocznego człapaka na kilka miesięcy (lub widocznego gdy jest na spalonym), to warto byłoby rozważyć kogoś innego na jego miejsce.

Właściwie nie wiem też kto miałby być wyraźnym wzmocnieniem na prawej stronie defensywy. Może Zabaleta czy Lahm, ale poza nimi trudno wymyślić zawodnika na pewno lepszego niż posiadana przez Real dwójka. Tutaj do raczej niebyt szybkiego odejścia Alvaro skład się nie zmieni.

Tak naprawdę czysto teoretycznie wzmocnić można większość pozycji. Jednak takich piłkarzy jest niewielu i są nie do wyjęcia lub do wyjęcia za jakieś absurdalne pieniądze. Dobrze, że tak to wygląda, ale jeszcze niczego nie gwarantuje.

Wróć do „Hiszpania”