Oj przypomniała mi się akcja gdy jakiś gość wystawił unikatową koszulkę Argentyny z Mundialu '86 na licytację... Każda moja oferta była przebijana bez względu na porę dnia czy nocy zaraz po złożeniu nowej. Zrezygnowałem przy 150 zł choć przyznam byłem napalony na ten trykot strasznie.bartbuks pisze:Stworzyłem taki oto mail. Niestety nie ma tel, bo bym zadzwonił![]()
Dobra będę bezpośredni. Licytowałem poprzednią aukcję i przegrałem. Teraz widzę, że znów Pan wystawił ten przedmiot, a poprzednią licytację wygrało konto "świeże".
Mam nadzieję, że nie była to próba nieuczciwego naciągnięcia licytującego poprzez podbijanie ceny z drugiego konta. Bo musiałbym to zgłosić, a byłoby szkoda, aby zawieszono konto.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.



