Właśnie taki był zamysł. Aby koleś wiedział, że ja wiem, ale żeby mu nic nie sugerować. Sam szybko odpisał, powiedział, że ma propozycje na 450 zł. Przetrzymam go do wieczora i odpiszę, że dam 450 z przesyłką. Jak nie to zgłoszęrekinho pisze:bartbuks ale nie bardzo zadałeś pytanie wiec nie wiem na jaką odpowiedź liczysz trzeba było od razu pisać, że chcesz kupić i żeby nie leciał w kulki/[ch**]/cokolwiek
Facio napisał, że to nie on podbijał, tylko jakaś babka i teraz podobno ona się wypiera, że nie licytowała... Dodał też, że zgłosił na allegro, ale nie chce mi się w tą bajkę wierzyć.Carbon pisze:Tylko, że na takie naciąganie na pewno znajdą się paragrafy. Ot, taka ciekawostka, bo i tak skończy się na tym, że bart nic z tego nie uzyska, a tamten gość nie odpowie nawet na mejla.



