Poza tym nazywanie dziecmi/insektami, wszystkich, którzy się nie zgadzają z opinia zazy, było zrozumiałe. Część na pewno nimi była i zaczepiała "biedaka". Część na pewno nie. Ale jak napisałem zaza równo dotrzymywał im tempa. W jeden dzień on, drugi dzień oni. A potem ogólna jatka. Czemu dziś nikt się nie obrzuca mięsem? Oto jest pytanie. Argumenty sa tyle cieknie co spowszedniałe. To byla od zawsze wymówka i pomijam to, że nie został zbanowany za sprowokowane wypowiedzi (trochę się ludzie na głównej stronie bulwersowali ztego powodu, więc z nimi pogadaj mistrzu, parę wyzwisk na mój temat usłyszysz, ale cie oświecą). Nawet jesli to za te kłótnie, to sam powinien się chamować. Bo wichrzyciele, prowokatorzy i wszelki lud bluzgający na głównej stronie był nagradzany, co zaza widział. I jak wróci, to prawdopodobnie i on dostanie coś w razie kłótni.
I masz rację jakiekolwiek zgadzanie sie z władzą powinno być karane rozstrzelaniem przez AK, jako kolaboracja z wrogiem.
[EDIT] A gdzie zniknął post Serka, który mówił, że zaza dostał parę WP za dawanie się prowokować i to było niesprawiedliwe



