I bardzo dobrze! Portugalia (Benfica i Porto) tradycyjnie zagrają na maksa, podobnie jak Szachtar ( wygrana LE (czy tam PUEFA - jeden pies)to ich największy sukces w historii). Viola czy Tottenham zbyt ładnie zagrały w grupach, żeby teraz dać się rozkładać jakimś Ludogorcom. Jak UEFA ładnie rozstawi pary to od ćwerćfinałów możemy mieć najlepsza edycję od lat!Marcinhp pisze:Conte już zapowiedział, że przyłożymy się do Ligi Europy. Piłkarzom, którzy na razie karmią nas tekstami o skupieniu się na najbliższym meczu, wierzyć nie trzeba, ale Antkowi jak najbardziej. Ponadto Chiellini nazwał sprawy po imieniu i odpadnięcie w grupie utożsamia ze wstydem. Ja myślę, że część graczy ma już zaszczepione cechy wolicjonalne prosto od trenera.



