Mnie cieszy wygrana NEC, bo nie chce i nie wyobrazam sobie Eredivisie bez ekipy z Nijmegen. A swoja droga to dziwne, ze strzelaja 4 bramki, a zadnej nie zdobywa superstrzelec ze Szkocji Higdon.
Twente zgodnie z planem i dobrze. Jutro licze takze na Vitesse, bo PSV sie nie liczy, Feyenoord to chyba jeszcze nie ten level, AZ i Heerenveen za cienkie w uszach, a ktos w koncu musi wydrzec tytul "Joden"



