Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sesto Elemento
Kapitan
Kapitan
Posty: 2873
Rejestracja: 04 wrz 2013, 13:33
Reputacja: 86

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sesto Elemento » 15 gru 2013, 19:31

Piękny mecz w wykonaniu chyba wszystkich graczy The Reeds. Jedynie chyba z nudów Mignolet chciał zaszaleć ale sędzia jak to określił komentator C+ nie chciał się tak bawić :) Cieszy gra młodych Sterlinga i Flanagana. Podobał mi się Sakho w obronie, pełny spokój. Coutinho również bardzo dobrze choć w końcówce nie wytrzymał kondycyjnie. Suarez dostał opaskę kapitańską i w 100% spełnił swoje zadanie bramki, asysty i bez głupich zagrywek. Henderson znowu się nabiegał i powalczył. Generalnie po wyniku 0:5 ciężko się jest do czegoś przyczepić tym bardziej, że graliśmy bez Stevena, Daniel i Enrique.

Dwa punkty straty do lidera Arsenalu, druga ofensywa w PL. czwarta defensywa no i co napisał edmundo
edmundo pisze:Co więcej nasze trzy ostatnie spotkania to aż 14 strzelonych bramek przy jedynie dwóch straconych!
.

Wszystko bardzo cieszy choć rozgrywki dopiero dochodzą do połowy sezonu to i tak jeden z najlepszych sezonów od 2008/2009. Ciężki grudzień nas czeka ale w piłce wszystko jest możliwe, a z wiatrem w żagle który dają kolejne zwycięski pojedynki tym bardziej wierzę, że możemy powalczyć o Top 4 i na stałe powrócić tam gdzie nasze miejsc.

Wróć do „Anglia”