Ciężka przeprawa włoskich klubów. W większości faworyci ładnie się rozstawili, moga się trafić szlagiery w 1/8 i ćwerćfinale.
Czemu śmieszne? Rozstawienie na podstawie rankingu, a tam Szwajcarzy są wyżej. To o czym pisałem - trzeba grać na maksa we wszystkich rozgrywkach a nie potem lamentować o grupach śmierci/trudnych parach. Spektakularna nazwa to nie wszystko - jeśli tak z pierwszego koszyka LM dożywotnio byłby losowany Ajax, z drugiego pewnie Steaua.



