Sa ksiegarnie, ktore skupuja uzywane podreczniki, zawsze na palenie bys mial.kaczy pisze:Gdybym nie miał dostępu do biblioteki wziąłbym 'Król Szczurów' i 'Lewy czerwcowy'.
Dzisiaj zobaczyłem, że mam sporo podręczników z gimbazy i technikum które zajmują tylko przestrzeń. Niby nic nie warte i nikt tego nie kupi, ale szkoda tak wyrzucać na śmietnik.



