Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Mefju
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 258
Rejestracja: 22 sie 2006, 20:23
Reputacja: 3

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mefju » 19 gru 2013, 19:52

Rosell: "Martino zdementował już informacje, że chciałby odejść z Barcelony po sezonie. Doniesienia z Argentyny nie są prawdą".
Nie wierzyłbym temu całemu Fabianowi Godoyowi. To ten sam koleś co wieścił, że Messi odchodzi z Barcelony :wink:

A co do AVB, czemu sie tak na niego uparles Chaos? Fajnie, ze mowi sie o nim jako o nowym Mourinho, ale to jeszcze dla niego za wysokie progi. W Tottenhamie pokazał na co stać. Musi jeszcze okrzepnąć w europejskiej piłce, bo mnie nie przekonują sukcesy z Porto. Znaczy doceniam je, ale nie uważam, aby każdy trener, który zdobył olewany przez poważne kluby puchar pocieszenia, jakim jest Liga Europy, zaraz miał siadać na ławce trenerskiej na Camp Nou.

Ja słyszałem plotki o Hiddinku po zakończeniu sezonu z kolei.

Ja nie skreślam Taty. To pierwszy trener od lat, który musi prowadzić Barcelonę praktycznie bez Messiego. A i tak wyniki są lepsze niż ktokolwiek by się spodziewał (od gry oczywiście też). Chłop wpadał do tak wielkiego klubu gasić pożar po niespodziewanym odejściu Tito, praktycznie od razu z marszu zaczynał sezon. Nie miał nic do powiedzenia w kwestii transferów, nie miał nawet żadnego okresu przygotowawczego z drużyną.To jeszcze nie jest Barcelona Taty Martino w stu procentach. Mam nadzieję, że w następnym sezonie, kiedy będzie miał całe wakacje na rozmyślanie nt. klubu i kwestii z nim związanych, może wielu zaskoczyć. W tym i Ciebie.

Wróć do „Hiszpania”