Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 30 cze 2005, 21:10

Gołosia widziałem dzissiaj na treningu (mam nadzieję, że to był on :lol:). Prezentował się świetnie, widać, że wie co robić z piłką. Holuje ją, ale z głową. Tylko, że zmarnował dwie sytuacje sam na sam w dzisiejszej gierce. Ale moim zdaniem się wyrobi. Z Paulistą trochę gorzej. Wzrost Franka, ładne przyspieszenie, ale chyba był stremowany. Za wiele mu nie wychodziło.

Ale i tak najlepszy był pijany gość, który stał niedaleko mnie i darł mordę "Maciek chodz", "Maaciuś, ostatni raaaz, zobacz jaką mam piłeczkę". Ilekroć przebiegali. Polew był ledwo Żuraw się zbliżał. W końcu Kłos popchnął Żurawia, facet przerzucił piłkę przez siatkę. Tylko, że Szul (przygotowanie kondycyjne) zarządził jakieś podskoki, facet "Olej Szula" i Maciuś podpisał :D.

Na Dawidowskiego nie ma co liczyć. Wcześniej niż za pół roku nie będzie grał.



A Wernerowi trzeba przyznać, że kulturalnie sie pożegnał i m. in. dzięki niemu można patrzeć z nadzieją. Inna sprawa, że Engel przychodzi z kredytem zaufania, którego Czch nie miał. Ale to chyba zrozumiałe.

Tekst, ze Cupiał zbankrutuje jest trochę dziwny :roll:. A trenerów mamy tylko dwóch :D. Chyba niuważnie śledzisz Mikuś wiadomości. Liczka dostanie odszkodowanie w wysokości 60 tys. ojro i wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie.

Wróć do „Polska”