Jadąc na Etihad wiadomo, że o punkty będzie cholernie ciężko i żeby mieć na cokolwiek nie można marnować sytuacji. My o tym chyba zapomnieliśmy. Zagraliśmy dobry mecz, ale to co robiliśmy pod bramką Obywateli to jest kryminał. Koronka spieprzona przez Coutinho, potem Johnson i Sterling. Na dodatek powinniśmy raczej dostać karnego za faul na Suarezie pod koniec. I tak, wiem, że Skrtel tak samo traktował Kompanyego przy każdym stałym fragmencie. Sędzia jeżeli podyktowałby karnego za te przepychanki to raczej nikt by nie narzekał. Mówiłem to samo już przy meczu z Cardiff. Jeszcze oczywiście warto wspomnieć o kolejnym sędziowskim patałachu, który zabrał nam bramkę. Co on tam wtedy myślał, to ja nie mam pojęcia. Boję się teraz trochę o naszych, bo jedziemy na kolejny ciężki teren. Oby to się dla nas dobrze skończyło.
NIEDOSYT.



