Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7924
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: masacra » 26 gru 2013, 21:07

Oby Mourinho swoją patologiczna taktyką nie zabił niedzielnego meczu bo takich szachów jakie preferuje ten portugalec nie zdzierżę.
Skrtel kiedys sie natnie na jakiegoś sędziego co mu karniaka da za te jego zapasy. Podejrzewam, ze na jakieś odprawie sędziów zostanie na to zwrócona uwaga i tak pro forma bedą się w przyszłych meczach doszukiwać faulów Słowaka przy stałych fragmentach gry.
Swoją droga w jak kiepskiej formie musi być Agger i Toure, ze przegrywają walkę z tak niepewnymi obrońcami jak Sakho i Skrtel? Brak tego o czym pisałem zaraz pod odstawieniu Carraghera. W dwójce stoperów musi byc jeden lider, który mówi drugiemu co ma grać. U nas tego niema. Liczyłem, że Agger może być kimś takim ale cos sie mu to nie układa. Skrtel i Toure to od zawsze para do lidera, a Sakho jeszcze za młody. Chociaz jak troche ugruntuje swoja pozycję w klubie to może on przejmie pałeczke...

Wróć do „Anglia”