Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: guru » 27 gru 2013, 19:49

W końcu zagraliśmy dobrze i zdobyliśmy 3 pkt. Po ostatnich słabszych występach obawiałem się tego meczu, w sumie zawsze się obawiam drużyn Big Sama. Grają niezwykle siłowo. Świetne wejście Poldiego, brakowało mi go. Ostatnio w Meczu z Chelsea jak patrzyłem na Giroud to mi sie chciało rzygać i modliłem się o wejście Poldiego, tak samo było wczoraj, chociaż szkoda, że Ramsey musiał zejść poprzez kontuzje. Niestety Wenger jakby pogodził się w tamtym meczu z remisem. :roll: W ogóle to Giroud powinien siedzieć na ławce po fatalnym występie przeciwko City. Z każdym meczem jest co raz gorzej. On jest tragiczny. Nigdy za nim nie przepadałem, nawet jak był w dobrej dyspozycji to jakoś nie mam do niego sentymentu. Nie pasuje do nas, jest zbyt wolny. Koleś się zbiera jak polonez. ['] Potrafi grać kombinacyjnie i tylko to go ratuje, chociaż wcale nie jest pod tym względem rewelacyjny. Jeżeli zimą nie kupimy napastnika to możemy zapomnieć o mistrzostwie i samo utrzymanie w top4 może być również trudne.

Były niedawno ploty na temat transferu Costy, ale to jest transfer nierealny. Jedyne co mogłoby go przekonać do przyjścia do nas to dużo większa podwyżka. Ja bardzo chciałbym Jacksona Martineza, tylko jego klauzula trochę odstrasza.

Wróć do „Anglia”