Jest lider,przynajmniej do jutra i meczu Newcastle-Arseanal.Nie ukrywam,że liczę na stratę punktów Kanonierów,ale mimo wszystko najgroźniejszego rywala w walce o tytuł upatruję w topornej Chelsea i jutro przede wszystkim będę ściskał kciuki za LFC.Swoją drogą jutro trzy świetnie zapowiadające się spotkania,a i Tottenham-Stoke nie wygląda najgorzej.W Nowy Rok następna kolejka
BarcaQzYN w temacie O futbolu na luzie stwierdził,że to był fenomenalny mecz i jest w tym dużo racji.Na prawdę bardzo dobrze się to oglądało,niech żałują Ci co United wybrali
Masakrycznie to wygląda,choć z drugiej strony mogło się skończyć dużo gorzej.



