Po transferze Beniteza do Włoch i emeryturze Fergusona, niewielu pozostało na wyspach wybitnych taktyków wśród managerów. Mourinho to ścisła czołówka i to było dzisiaj widać. Mi się nigdy nie podobał i raczej nie spodoba styl gry jaki preferuje ten Portugalczyk ale trzeba mu przyznać, ze potrafi rywala rozpracować genialnie.
To tyle odnośnie Chelsea.
Jestem mega dumny z tych chłopaków. Rodgers też powinien być. Od miesiąca graja w niezmienionym składzie, głównie na wyjazdach, za przeciwników mając rywali z absolutnego europejskiego topu.
Te porażki były wkalkulowane w ten sezon dlatego tragedii nie ma. Duża sprawa teraz przed sztabem szkoleniowym, żeby fizycznie ich odbudować. Czas płynie na naszą korzyść bo im więcej go upływa tym bliżej do powrotu Sturridga, Gerrarda i Jose Enrique. No i mozna liczyc na jakąs bombe transferową na miare Sturridga albo Coutinho.



