Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: Sergek » 29 gru 2013, 19:08

Mam nadzieję, że okienko transferowe zostanie wykorzystane. Ja wiem, że dość mocno kontuzje pokonały Liverpool, ale, że straszymy 19-letnim lewym obrońcą na skrzydle Chelsea, to już jest przesada. Co Brendan chciał osiągnąć - nie mam pojęcia. Schodził Allen to miejsce jego powinien zająć Alberto, który zawsze jak wchodził to pokazywał się z dobrej strony. Nie rozumiem tego transferu. Gra [ch**], jedynie Raheem zasłużył na jakąkolwiek pochwałę. Sędziowanie znowu żałosne. Karny był, Webb stał i się głupio uśmiechał. Wspomniałbym jeszcze o jakimś zakładaniu dźwigni przez JT czy wjeździe Eto'o na początku. Jebać.

Tak czy siak - jesteśmy rozwaleni przez kontuzje, gramy młodym, niezmienianym składem. Do tego gramy dobrze, więc nie ma co tak naprawdę narzekać. Raczej porażki na Etihad i Stamford były oczekiwane. Oczywiście - przemawia przeze mnie straszne wkurwienie. Lucas mógłby się na coś przydać i wypierdolić Oscarowi za ten wjazd. Kolejny bezmózg. Najgorsze jest to, że prawdopodobnie wypadnie Sakho z Allenem. Już teraz mieliśmy dostępnych 16 podstawowych zawodników. Strach. Dawać Hull, bo wielki David Moyes za naszymi plecami.

Wróć do „Anglia”