Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47698
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8424
Lokalizacja: Wrocław

Re: Bayern Monachium (zbiorczy)

Post autor: piotrcies » 30 gru 2013, 16:23

EnJoy pisze:A jak już o historii mowa to dla mnie największym kozakiem był Makaay
Świetny napastnik, z wyglądu trochę podobny do Suareza, ale snajper nieprzeciętny. Ja jeszcze bardzo ceniłem Lukę Toniego, który też miał instynkt strzelecki niesamowity.
EnJoy pisze:Od kiedy interesuję się piłką to tego gościa nie potrafiłem ścierpieć, nie wiem czemu tak mi przeszkadzał w grze, że nie mogłem oglądać
A mi właśnie szkoda go było, ze swoim wyglądem musiał mieć ciężko :P Sentyment do gościa pozostał, jak i do całego dawnego Bayernu, z Effenbergiem, Baslerem, Kahnem i innymi graczami.

Ja akurat nie mogłem nigdy zdzierżyć Borowskiego, nie wiem czemu, ale po prostu gość mi działał na nerwy. Szkoda, że Poldi nie zaistniał w Bayernie, bo wydawało się, że taki krok będzie dla niego zbawienny, ale wyszło jak wyszło.

Wróć do „Niemcy”