Świetny napastnik, z wyglądu trochę podobny do Suareza, ale snajper nieprzeciętny. Ja jeszcze bardzo ceniłem Lukę Toniego, który też miał instynkt strzelecki niesamowity.EnJoy pisze:A jak już o historii mowa to dla mnie największym kozakiem był Makaay
A mi właśnie szkoda go było, ze swoim wyglądem musiał mieć ciężkoEnJoy pisze:Od kiedy interesuję się piłką to tego gościa nie potrafiłem ścierpieć, nie wiem czemu tak mi przeszkadzał w grze, że nie mogłem oglądać
Ja akurat nie mogłem nigdy zdzierżyć Borowskiego, nie wiem czemu, ale po prostu gość mi działał na nerwy. Szkoda, że Poldi nie zaistniał w Bayernie, bo wydawało się, że taki krok będzie dla niego zbawienny, ale wyszło jak wyszło.



