Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Marcinhp » 05 sty 2014, 21:41

Nierówny mecz - w końcówce graliśmy swoje, ale wcześniej nie sprawdziły się słowa Tottiego, bo to Roma stanowiła kolektyw, który momentami zamykał nas w szachu, a to my zdobyliśmy gola dzięki indywidualnościom - majstersztyk Teveza. Nie zgadzam się też do końca z Lipińskim - co prawda Roma nie miała wyjątkowo dużo przestrzeni na boku, ale największe zagrożenie szło jednak z tych stref - czy to, gdy goście grali klepą, czy w przypadku strzału Dodo.

Pirlo dzisiaj nie istnieje, szybka bramka w drugiej uspokoiłaby spotkanie.

Wróć do „Włochy”