Roma co prawda postraszyla nas w pierwszych 20 minutach czesto zamykajac nas na wlasnej polowie, ale Juventus jednak przetrwal i po kapitalnej asyscie Teveza Arturo Vidal otwarl wynik spotkania. 1-0 i od tego momentu Juve bylo juz tylko lepsze dystansujac Rome w kazdym elemencie pilkarskiego rzemiosla. Druga bramka padla po kapitalnie rozegranym przez Pirlo rzucie wolnym i bardzo cwanym zachowaniu Leo, ktory chwile przed uderzeniem zalatwil jak dzieciaka Castana. 2-0 podlamalo Rome, ktorej wystep stwal sie coraz bardziej zenujacy, a jej pilkarze zamiast grac w pilke urzadzali sobie polowanie na kosci. Po takim zagraniu na Cheillinim De Rossi dostal czerwona, pozniej Castan wibijal pilke reka z bramki za co rowniez wylecial z boiska, a rzut karny wykorzystal Mirko. 3-0 - dziekujemy i zapraszmy ponownie.
Roma zostala rozbita pilkarsako i co wazne mentalnie. Totti chyba za bardzo nadmuchal balonik, bo jego koledzy nie byli w stanie nawiazac walki z Juve w wymiarze pelnych 90 minut. Stara Dama zostala mistrzem polmetka, ale chyba mozna z duzym prawdopodobienstwem powiedziec, ze zdobedzie mistrzostwo 3 raz z rzedu. Nie ma obecnie w Serie A druzyny, ktora moze nam pilkarsko zagrozic.
Z naszej strony przede wszystkim pochwalilbym 3 pilkarzy:
- Tevez - za zaangazowanie i piekna asyste,
- Vidal - za walke na calym boisku i mase przechwytow,
- Chiellini - za pewna gre w obronie, za kasowanie Tottiego, za akcje przy 3 golu. Pilkarz meczu.
Forza Juve.
A co nas [k****] teraz Bayern obchodzi?Ebi pisze:Niech wejdą do pokoju z Bayernem. Zobaczymy kto będzie krwawił



