Minęła północ. Nowy dzień.
Ja nie chcę żartować. Zdaje się, że napinka polega na wkurwianiu.
A o Juventusie zawsze się tu dobrze wypowiadałem - prywatne krucjaty lepiej załatwiać na priv.
W liceum mi nie dokuczali - koleżeńskie droczenie się to nie dokuczanie.
Nie mszczę się. Stwierdzam fakty.
Pokazywać klasę na forum? Prywatnie jestem zgoła innym gościem. Forum to odskocznia, od tego chyba jest co?
Bayern nie był faworytem. Co zresztą obiektywnie stwierdzałem.



