Ebi, krótka piłka. Obrzydzasz Bayern. Na maxa.
A najlepsze jest to, że oni nie dokonali niczego niezwykłego. Nie zdobyli 6 pucharów jak Barca w jednym roku, nie zniszczyli rywala ww finale LM. Ot, było minęło. A Ty walisz na lewo i prawo swoje bayermizmy, wklejasz pińcet gifów - nie tędy droga.



