NoName1989 pisze:Mi do glowy przychodzi przyklad z zaborami. Przeciez prawo wtedy naprawde wiele Polakom zabranialo. Bylo nie do przyjecia. I czy lamanie go bylo grzechem?piotrcies pisze:A jak ktoś nie ma sumienia, to wszystko co zrobi, jest dobre?
Ale też zgodzę się, że nie zawsze łamanie prawa=grzech (dla katolika). Przykład mocno przerysowany, ale jeśli ktoś by ustalił takie prawo, że nie można chodzić do spowiedzi, czy pójście i wyznanie grzechów byłoby grzechem? Prawo może być absurdalne, jest ustalane przez ludzi, którzy nie zawsze mają rację i nie można stawiać znaku równości między złamaniem prawa a grzechem.
kościół zabory wspierał więc tak



