Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26841
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6703

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 06 sty 2014, 14:03

I to jest właśnie to, co chciałem zobaczyć. Nie można sobie było lepiej wymarzyć tego meczu, Roma dostała solidny wpierdziel prawie bez wysiłku, dodatkowo wyjeżdża z osłabioną kadrą i poczuciem, że nic się nie da zrobić. W Rzymie pękł balonik, myślę, że Romaniści sami czuli, że to Scudetto nie jest w zasięgu, ale raczej tak bolesnej porażki się nie spodziewali. Tego nie da się wytłumaczyć wąską ławką czy kontuzjami, jakby to było w przypadku końcowego rozrachunku w tabeli. Dodatkowo niech sobie myślą, że to przez system - takie myślenie dusi w drużynie chęć rywalizacji i samooceny, a to może przełożyć się na dalszą stratę punktów. 8 i 10 pkt przewagi nad kolejnymi zespołami to potężna różnica, dająca sporo możliwości. Może faktycznie warto w tej LE zajść daleko :wink:

W meczach Serie A przewaga Juve jest tak bezdyskusyjna, że z wielkim trudem jest mi kogoś wyróżniać, bo po prostu każdy z piłkarzy dokłada cegłę do tej masakry jaką obserwujemy od dwóch miesięcy.

Wróć do „Włochy”