W takim wypadku transfer Ozila okazałby się kompletną głupotą. Wyszłoby na to, że Perez popełnił błąd sprzedając takiego gracza, by po roku kupić kolesia o podobnej charakterystyce. Zresztą, jeśli popatrzeć na formę Di Marii, to chyba nikt nie ma takich wątpliwości.
Matą podobno interesuje się jeszcze PSG, Inter (!) i Atletico.



