Grał nie grał, ale żeby bywał i czasem skrajnym lewym pomocnikiem, co było grane z Realem to raczej nie. Ostatnią taką sytuację to pamiętam z Eto, jeśli chodzi o napastników, którzy nie mają naturalnego pociągu do bronienia.
PS. Tak wiem, Cavani tak gra, ale Cavani to jest mistrzostwo. Od zawsze marzyłem, żeby grał u nas.



