Mecz jesli o nas chodzi slaby, jeszcze w 1 polowie cos pokazywalismy a potem bylo juz tylko gorzej...Nie wiem, co to oznacza, ale troche mnie martwi, moze jednak zmeczenie chlopakow dopadlo
Swietnie wypadl dzis Toby (bo Guilavoguiego i Cortoisa juz zdazylam pochwalic) , gdyby mial tak grac za tydzien na prawej to
Ogolnie jednak slabo i Barca pewnie zaciera rece...Za tydzien potrzebujemy cudu, zeby cos ugrac i nie dostac jakiejs manity. Bedzie ciezko, oby choc motywacji do gry nie zabraklo.



