Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
ozob
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 25776
Rejestracja: 13 sie 2011, 23:58
Reputacja: 2153

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: ozob » 09 sty 2014, 13:11

Trezeguet pisze:Był jedną z najważniejszych osób w szatni, pokazywał, co znaczy być w Juve. Liczyła się dla niego tylko niedziela - przez cały tydzień jesteśmy wolnymi ludźmi, ale w niedzielę było wiadomo, że na boisku pojawi się wielki piłkarz, na którego można liczyć. Przeciwnicy się go bali. W oczach napastników widać było strach, uciekali na inną stronę boiska by się z nim nie mierzyć. Jego technika była taka - pierwsza interwencja musi być twarda, by wszyscy wiedzieli, z kim mają do czynienia. Potem ciągle gadał do przeciwników, sprawiał, że się denerwowali. Naprawdę wzbudzał strach.
O kim mowa?

Wróć do „Włochy”