Są też zdjęcia, ale Tito tak źle wygląda, że aż nie wypada wrzucać
Co do wczorajszego meczu to nie będę powtarzał tego co napisali poprzednicy dodam tylko, jako pozytyw można odnotować grę Iniesty, który przypominał Iniestę
Fajnie się wczoraj oglądało Leo. Najpierw truchtanie w środku i kilka kopnięć piłki, drybling, nieśmiały rajd , podania na skrzydło, strzał z wolnego i wisienka na torcie -dwa gole. Ot, jednostka treningowa w meczu



