Chyba, że ktoś chce stwierdzić, że Wesołowski nie miał takich praw?
Poza tym Terlikowski CAŁKOWICIE zlał kwestię konkordatu.
A co mnie obchodzi Polański? Jego sprawa nijak nie ma się do tej. Poza tym - rzeczywiście, organizowanie orgii z małymi chłopcami i kręcenie z nimi filmów porno da się przyrównać do tego że facet poszedł do łóżka z chcącą tego nastolatką, która i po latach chciała jego uniewinnienia. Znajmy miarę, doprawdy...Boromir pisze:A powiedz mi, jak to jest z pedofilem Polańskim. On jest już Szwajcarem, czy jeszcze Polakiem?



