Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Dr.Football1 » 11 sty 2014, 21:54

Przed meczem remis wzialbym w ciemno, ale teraz czuje ogromny niedosyt. Sytuacje Costy, Ardy... Mozna bylo spokojnie pokonac tych cyrkowcow, ale tragedii nie ma.

Potem troche wiecej, jak ochlone, bo chyba goraczki az dostalem.

Wróć do „Hiszpania”