Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 11 sty 2014, 21:59

Ja wlasciwie nerwy zdazylam zaliczyc wczesniej, ale wiadomo, jak to bywa, jak nie mozna spotkania ogladac od poczatku a nie zna sie wyniku. Dziwny ten mecz, bo z 1 strony wialo nuda i niestety, dosc slaba gra z obu stron...Nie wiem, jak my, bo moze jednak mamy malenki kryzys formy, ale po grze Barcy spodziewalam sie jednak czegos wiecej... No, ale 1 punkt cieszy, wlasciwie wynik sprawiedliwy. Choc rzeczywiscie, w koncowce moglo cos dla nas wpasc, chyba za pozno sie "rozegralismy" :( Szkoda, bo przeciwnik dzis byl do ogrania. Najlepszy na boisku chyba Arda, no i obrona zrobila swoje.

Czekam na relacje, jak ktos ogladal mecz dluzej niz ja :wink:

Wróć do „Hiszpania”