Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9017
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2402

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: moody » 11 sty 2014, 23:30

gral 45 minut i mial udzial w kazdej groznej akcji barcelony, z ktorych co najmniej dwie spokojnie mogly zakonczyc sie golem - jego strzal po dryblingu, ktory odbil courtois albo niecelny strzal glowa leo po akcji ktora tez zapoczatkowal messi. zaraz po wejsciu mial tez swietny drybling po ktorym braklo dokladnego dogrania w pole bramkowe. szalu dupy, jak to pieknie okresla guru nie bylo (bo i o niczym takim nie pisalem), ale miedzy gra messiego, a tym co, w pierwszej polowie grali pedro z alexisem to niebo a ziemia. gdyby gral 90 minut pewnie jeszcze pare takich akcji by przeprowadzil i przy odrobinie szczescia bylaby z ktorejs bramka - taka moja luzna opinia po obejrzeniu tego, co dzialo sie na calderon. bartbuks, badz konsekwentny i dojeb sie jeszcze do postow w trybie przypuszczajacym kluchmana, czy doktora z poprzedniej strony.

Wróć do „Hiszpania”