Generalnie tak, po prostu zdarzało się tak, że przez takie rekordowe pompowanie balonika wiele klubów spina się aż nadto i potem wychodzi z tego wielki zonk. Choćby Roma w Bergamo z tego sezonu, czy my z Interem w Turynie w poprzednim.Tomusmc pisze:Mówisz o serii zwycięstw? Wydaje mi się, że w tym przypadku presji nie ma bo taki klub jak Juve w każdym meczu gra o 3 punkty więc wątpię żeby teraz podchodzili do tego tak jak wspomniana ChelseaMarcinhp pisze:Mam też nadzieję, że ten rekord i jego śrubowanie nie stanie się dla Juve uciążliwe
A, i podziękowania należą się dzisiaj również Adanowi za sprezentowanie nam dwóch bramek



