Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: mzatlanta » 14 sty 2014, 22:28

Co do Filipe racja, choc boje sie, ze dzis on albo Gabi (odpukac) z boiska wyleci...
Nasz atak niby lepiej, ale ciagle bez tego blysku. Costa ostatnio nie jest soba, chyba "zarazil" sie od Villi i Adriana :?
Na pewno gra wyglada nieco lepiej, niz na Mestalla (magia VC robi swoje :wink: ?), ale ciagle nie widze jakiejs mega przewagi nad Valencia. Ciekawe, czy znow dlugo bedzie 0:0 a o wyniku zadecyduje- powiedzmy-ostatnie 10- 15 minut meczu, czy tez wyjdziemy naladowani na 2 polowe i od razu sprobujemy cos strzelic?

Sosa mnie nie zachwyca, ale jak na debiut wypada bardzo poprawnie, zreszta nie spodziewalam sie po nim cudow :wink:

E: Godin :beer: Widze, ze Nasi Panowie wybrali jednak druga mozliwosc :P

Wróć do „Hiszpania”