W Niemczech wielu stawia go już na równi ze Schweinsteigerem, a na pewno Schweinim byście nie pogardzili. W mojej opinii to centralna postać w BVB i głównie jego brak zaważył na słabszej postawie ekipy Kloppa w rundzie jesiennej, dużo bardziej niż nieobecności Suboticia i Hummelsa. W finale LM też grał najlepiej z całego Dortmundu. Może grać w środkowej i ofensywnej pomocy, a to też plus. No i wiek - gość ma dopiero 24 lata, także najlepsze lata przed nim.
Oczywiście, że możecie teraz płakać za Thiago, ale (póki co) to dla Was historia


