Nie mogłem się wczoraj patrzeć na Gerrarda. Dobrze że Allen podratował w drugiej połowie w środku.
Sickstick z tego ujęcia na prawdę nie widać czy był kontakt czy nie. Jeśli ktoś nie oglądał meczu to łatwo można mu opowiedzieć o nurkującym Suarezie. Wg mnie urugwajczyk zmienił się nie do poznania jeśli chodzi o podkładanie. Nie aktorzy tak jak kiedyś a mimo i tak nie wszystko na nim gwiżdżą.



